Gotowanie Z bombardowaniem nie kojarzy się nic pozytywnego, chyba że słowo zostaje użyte w przenośni i oznacza, jak w tym przypadku - bombardowanie witaminami. Witaminy to związki, które są podstawą prawidłowego działania ludzkiego organizmu. Istnieje mnóstwo witamin zamkniętych w tabletki czy pastylki, jednak najlepiej przyjmować je z naturalnego źródła. Ludzki organizm nie wytwarza cennych witamin, dlatego trzeba mu je dostarczyć. Najlepszym sposobem jest spożywanie owoców, które nie tylko rozwiązują nasz problem, ale także dostarczają smacznych wrażeń zmysłowych. Kto może nie lubić owoców? Różnorodność smaków od południowych jak banan czy pomarańcza, po północne jagody i truskawki zadowoli nawet najwybredniejsze podniebienie. Cytrusy i jabłka dostarczają witaminy C, która wzmacnia układ odpornościowy, kiwi jest nieocenionym źródłem żelaza, a grapefruity oczyszczają ciało z toksyn i wpływają na prawidłową przemianę materii. Zamiast wydawać ciężko zarobione pieniądze na pudełka z pastylkami, warto zainwestować w naturalne magazyny witamin i dać się zbombardować cudownym składnikom, jakie zawierają w sobie owoce.

Codziennie rodzice zadają sobie pytanie: Co przygotować dziecku na drugie śniadanie? Posiłek powinien dostarczać dużo energii, aby mózg ucznia został pobudzony do kreatywnej pracy podczas lekcji. Ponadto powinien dostarczyć składników odżywczych, które wpływają na prawidłowy rozwój kości i mięśni, a więc nie powinno zabraknąć wapnia. Niektórzy katują swoje dzieci zwykłymi kanapkami, które często wędrują do kosza i nie ma się co dziwić. Uczeń jest znudzony monotonią, jego młody organizm pragnie poznawać nowe smaki, łączyć i eksperymentować. Rodzice jednak nie powinni się martwić, jest doskonały sposób na to, by drugie śniadanie ich pociech nie zostało w śmietniku czy nieruszone w tornistrze. Należy, mianowicie wrzucać dziecku do plecaka owoce! Każdy owoc smakuje inaczej, występuje sezonowo, jak truskawki czy pomarańcze, bądź niemalże o każdej porze, jak jabłka. Nie ma co załamywać rąk, jak najprędzej zacznijcie przyzwyczajać swoje dzieci do codziennej porcji owoców, a skutek będzie natychmiastowy, w plecaku nie zostanie nic, prócz książek, a owoce zamiast do śmietnika powędrują do żołądka waszych pociech.

Lato jest najpiękniejszą porą roku. Zachwycamy się słońcem opalającym nasze twarze, wakacjami i odpoczynkiem, a także pięknem w pełni dojrzałej przyrody. Kochamy lato za to, czego nam dostarcza, przede wszystkim za pyszne owoce, których nadmiarem nie może się poszczycić żadna inna pora roku. Dzieci i dorośli zajadają się truskawkami, malinami, wiśniami, porzeczkami i brzoskwiniami, które także rosną w naszym klimacie. Pragniemy, aby smak lata pozostał w nas, jak najdłużej, a tajemnicę zatrzymania czasu odkryli już nasi pra pra przodkowie. Lato zamyka się w słoikach i w butelkach. Z owoców można zrobić pyszne dżemy i konfitury. Szczególnie truskawki i brzoskwinie nadają się do tego tajemniczego procederu. Z innych owoców można sporządzić soki i kompoty, które podamy rodzinie do picia w zimowe popołudnia, by przywołać smak i ciepło minionego lata. Owoce można także zamrozić, jeśli dysponujemy miejscem w lodówce i chłodną, wietrzną jesienią, gotować pyszne soki, lub przygotowywać desery z truskawkami i wiśniami. Ślinka cieknie już na samą myśl o smakołykach, które można mieć zawsze w zasięgu ręki, nie tylko latem, ale również przez chłodne dni, a więc, nie czekaj, zbierz słoiki i butelki i zatrzymaj smak owoców na dłużej!



Tagi: sałatka, nasiona, owocowy

Drzewo kategorii