Ostrożnie z nożami
Rany zadawane nożem są najboleśniejszymi ranami szarpanymi jakie można sobie wyobrazić. Gdy dojdzie do wbicia noża głęboko tkanki skórne i urazi narządy wewnętrzne, należy nigdy nie zostawiać tak cierpiącego szybko wezwać lekarza, a jak my możemy pomóc? Usztywnić ranione miejsce, tylko nie wyjmować noża, który utknął w ciele. Często wydaje nam się, że powinniśmy wyjąc nóż, by nie zostało ciało obce w ciele, ale w ten sposób powodujemy tylko wtórną ranę sraną, to co zdążyło się chwilowo zabliźni c i swoich nożem - ponownie może być rozerwane. Wtedy już istnieje duże prawdopodobieństwo, że poszkodowany się wykrwawi i nie przeżyje. Niebezpieczne są zabawy z nożem, wypadki dzieją się wtedy, gdy nóż używany jest do innych celów jak w kuchni do krojenia. Wypadki niedopatrzenia są tragiczne w skutkach. Czasem włości możemy wymachiwać nożem, potkniemy się i nieszczęście gotowe. Nie powinniśmy nigdy prosić dzieci, by przyniosły nam nóż. Lepiej nie kusić losu, nigdy nie wiemy co może mu przyjść do głowy.
Nóż to najbardziej potrzebny sprzęt, jeśli można go w ogóle sprzętem nazwać działkowca. Powinien zawsze mieć go przy sobie, jak Szkocji pry prawej skarpecie swego kiltu. Na działce zawsze jest coś do wycięcia, podcięcia, podwiązania, nacięcia. Tak samo w lecie na grzybach - działkowiec z nożem zawsze sobie poradzi, nie wyrywa grzybów z korzeniami, ale wycina, tak, by zostały też na następne lata korzonki. Nóż w ogródki jest bardzo potrzebny, trzeba tylko zawsze mieć na niego schowek, nie ostawiać w miejscu pracy, zawsze starać się o nim pamiętać, by przez pomyłkę nie stanąć, albo nie usiąść na ostre. Rany zadawane nożem są bardzo nieprzyjemne, jak zresztą każde chyba rany, ale ta najwolniej się goją, dlatego dbajmy o swoje stanowisko pracy, szczególnie zaś, gdy pracujemy nożem, bo nawet najmniejszy może wyrządzić wiele szkód. Najgorsze są zakażenia wywołane ciętą raną noża, zazwyczaj jest brudny lub zardzewiały i o wdanie się bakterii nietrudno. Bądźmy ostrożniejsi w codziennych pracach na działce.